| Starosta kłobucki był dla SB "Kazimierzem" |
|
|
|
| środa, 10 marca 2010 21:23 |
Do Sądu Okręgowego w Gliwicach IPN wysłał wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec starosty kłobuckiego Stanisława Garncarka.
Poinformował o tym we wtorek naczelnik Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w Katowicach, prokurator Andrzej Majcher. IPN zarzuca staroście kłobuckiemu kłamstwo lustracyjne. Wg IPN Garncarek został zarejestrowany w czerwcu 1976 r. przez Wydział II (kontrwywiad - przyp. red.) KWMO w Częstochowie w kategorii "zainteresowanie operacyjne". Rok później przerejestrowany na "kandydata na tajnego współpracownika". Miesiąc później nastąpiła zmiana kategorii rejestracji na Tajnego Współpracownika ps. "Kazimierz". Garncarka zdjęto z ewidencji 22 marca 1983 r. z powodu "braku możliwości operacyjnych". 62-letni starosta - wybrany radnym powiatowym z listy PSL - od jesieni ub. roku figuruje w rejestrach IPN jako funkcjonariusz publiczny podejrzewany o niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. M.in. dlatego opozycyjni radni próbowali bezskutecznie odwołać go ze stanowiska. Garncarek nigdy nie przyznał się do współpracy z SB, twierdzi, ze nie utrzymywał żadnych kontaktów z funkcjonariuszami tej służby. Z drugiej strony dodaje, że "być może podczas pracy w Polmo Praszce, ktoś wciągnął go na listę bez jego wiedzy". Polmo było producentem części do radzieckich ciężarówek Kamaz. Garncarek pracował tam jako główny energetyk. - Z całą pewnością nie byłem tajnym współpracownikiem SB w rozumieniu przepisów lustracyjnych. W dokumentach, którymi dysponuje IPN, jest wiele absurdów, które wskazywałem w swoich wyjaśnieniach. W całej rozciągłości podtrzymuję, że nie współpracowałem z SB. Liczę, że sąd oczyści mnie z tych zarzutów - mówi starosta. Jego zdaniem, funkcjonariusz SB fabrykował informacje, które przypisywał TW "Kazimierzowi". Wg IPN, współpracę Garncarka z SB potwierdzają zarówno zapisy ewidencyjne, zachowana dokumentacja w postaci teczki pracy i teczki personalnej TW "Kazimierz", a także zeznania przesłuchanych w charakterze świadków funkcjonariuszy SB. IPN wiąże z Garncarkiem stworzone przez SB "profile" kilkunastu osób z zakładu. Uznanie za kłamcę lustracyjnego oznacza utratę stanowiska w samorządzie i nawet 10-letni zakaz pełnienia funkcji publicznych. Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa |
Sonda
Reklama
2009-2010 eklobuck.net | redakcja@eklobuck.net | stat 4u | Powered Joomla




Do Sądu Okręgowego w Gliwicach IPN wysłał wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec starosty kłobuckiego Stanisława Garncarka.


